ks. prof. UKSW dr hab. Maciej Bała

Enigma zła

Zło, cierpienie są nie tylko zawsze obecne w naszym życiu, ale stanowią też wyzwanie dla naszej racjonalnośi religijności. Skąd zło, dlaczego cierpię, a gdzie jest dobry i wszechmocny Bóg to nieustannie pojawiające się pytania w momencie, gdy spada na nas cierpienie. I nie ma znaczenia jego rodzaj, czy jest to zło fizyczne, czy zło pochodzące od drugiego człowieka, czy nawet zło popełnione przez nas samych, a wracające do nas w postaci wyrzytów sumienia. P. Clavier w swojej książce L’enigme du mal ou Le tremblement de Jupiter  powraca do klasycznego problemu teodycealnego: czy można pogodzić wszechmoc i dobroć Boga z istniejącym złem. Proponuje dwie hipotezy robocze: pierwsza polega odrzuceniu istnienia Boga, jeśli Boga nie ma, problem teodycealny znika, druga sprowadza się do analizy pojęcia wszechmocy Boga, a może ową wszechmoc należy po prostu ograniczyć.  Negacja istnienia Boga, zdaniem Claviera, jest jednak sprzeczna z naszą intuicją racjonalności i przygodności. Świat jako calość potrzebuje swojej racji, a nauki szczegółowe takiej odpowiedzi nie udzielają i udzielić nie mogą. Interesująca jest druga hipoteza: Bóg nie jest wszechmocny. Odwołuje się tutaj do propozycji H. Jonasa, dla którego Bóg nie jest wszechmocny, ograniczył Swoją wszechmoc, aby uczynić miejsce dla naszej wolności. Jednak taka odpowiedź nie zadawala Claviera. Bóg powinien być i dobry i wszechmocny. Pojawia się więc inna propozycja, a na czym właściwie polega wszechmoc? Autor L’enigme du mal proponuje eksperyment myślowy: wyobraśmy sobie, że my sami jesteśmy obdarzeni boską wszechmocą. Jak poradzimy sobie ze złem? Bardzo prosto, zło moralne nie będzie miało miejsca, bo zanim np. zabójca dokona swego czynu, my już temu zapobiegniemy. Interesująca i wydawałoby się piękna perspektywa, tylko, że przestaniemy dokonywać realnych wyborów, staniemy się „automatami” do czynienia dobra. To może chociaż wyeliminujemy „naszą wszechmocą”  zło fizyczne, znikną choroby, trzęsienia ziemi, kataklizmy. Ale i taki świat byłby pozbawiony pewnego dobra: współczucia, pomocy, nadziei, ludzkich pragnień.  Czy byłby to lepszy świat? O tym właśnie Clavier nie jest przekonany. Nie jest to oczywiście oryginalne rozumowanie francuskiego myśliciela, bo nawiązuje chociażby do propozycji Swinburne’a, ale sam styl przedstawienia problemu i jego rozwiazań zasługuje na uwagę. Jaka jest ostateczna odpowiedź na pytanie o zło? Taka jak w tytule książki, zło jest tajemnicą, z która każdy czlowiek będzie się zmagał do końca swego życia. Ważne jest tylko jedno, aby zło nie odniosło triumfu nad nami, a jedynie my nad nim.


Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD