ks. prof. UKSW dr hab. Maciej Bała

Krótkie wprowadzenie do ateizmu

ateizm_bagginiNakładem wydawnictwa PWN ukazała się książka J, Bagginiego, Ateizm. Bardzo Krótkie Wprowadzenie (Warszawa 2013).  Jest jednak nie tylko prezentacja historii ateizmu, ale przede wszystkim próba wskazania racji za przyjęciem takiego stanowiska. W przeciwieństwie do praca Dawkinsa czy Onferaya autor Krótkiego Wprowadzenia nie jest wrogi wobec religii jako źródła zła, lecz stara się racjonalnie argumentować za swoim stanowiskiem. Przede wszystkim, jego zdaniem, stanowisko naturalizmu (świat ma zasadniczo fizykalny charakter)  czy fizykalizmu (istnieją tylko przedmioty nauk fizycznych), na których oparty jest ateizm, jest lepiej uargumentowane od przekonań teistycznych. Tu mamy do czynienia z dowodami mocnymi, których pozbawiony jest teizm. Odrzuca stanowisko (przyjmowane np. przez polskiego ateistę J. Woleńskiego), że zdanie na temat istnienia czy nie istnienia Boga należy ostatecznie do sfery wiary. Według niego ateista opiera się na mocnych dowodach, których nie można zaliczyć do przekonań budowanych na wierze. Niestety rozumowanie Bagginiego zawęża pojecie racjonalności tylko i wyłącznie do paradygmatu nauk przyrodniczych. Kolejne strony Krótkiego Wprowadzenia koncentrują się na próbach wykazaniach, że będąc ateistą można być człowiekiem etycznym i posiadać sens w swoim życiu, czego przedstawiciele religii z pewnością ateistom nie odmawiają. Zawsze pozostaje jednak trudne pytanie o transcendowanie śmierci, co w przypadku przekonań ateistycznych, jest najczęściej całkowicie wykluczone. Praca Bagginiego, z interesującym wprowadzeniem i komentarzem J. Woleńskiego, jest z pewnością rzetelną próba ukazania stanowiska ateistycznego, choć szkoda, że w pewnych fragmentach tekstu uproszczenia są aż nadto rażące.  W części poświęconej krytyce dowodu kosmologicznego powraca zarzut o przyczynę Boga: „Skoro Bóg może istnieć  bez przyczyny, która jest większa niż on sam, dlaczego to samo nie może być ze wszechświatem?” (s. 120). Niestety wielu ateistów nie rozumiejąc (albo nie znając)  metafizyki nie dostrzega, że jedynym wytłuczeniem istnienia bytów przygodnych jest Byt mający rację istnienia w sobie i dlatego nieporozumieniem jest pytanie o przyczynę Boga. Innego uproszczenia dokonuje Baggini starając się odeprzeć zarzut, że systemy ateistyczny były u źródeł niszczycielskich ideologii nazizmu i komunizmu. Wskazywanie na kilka bardzo przygodnych relacji między katolicyzmem a faszystowskimi Niemcami i sugerowanie, że to chrześcijaństwo miało większy wpływ na niszczycielską ideologię niż ateizm jest  dużym nadużyciem historycznym. Nie mniej, książka Bagginiego może posłużyć do realizacji zadania określonego w samym tytule: jest ona krótkim wprowadzeniem do problematyki współczesnego ateizmu, zważywszy, że jak określa sam autor,  to „fundamentalizm stanowi niebezpieczeństwo w każdym systemie światopoglądowym i dlatego (…) to przed nim – a nie przed religią – musimy się przede wszystkim bronić”. (s. 111). I to zdanie wskazuje na możliwość racjonalnego dialogu z tym ateizmem.


Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD