ks. prof. UKSW dr hab. Maciej Bała

Epistemologia przekonań religijnych

PouivetKolejny tom francuskiej serii serii Cerf  „Filozofia i Teologia” to ksiażka Roger Pouivet, poświęcona epistemologii przekonań religijnych (Épistémologie des croyances religieuses, Cerf, Paris 2013). Jest to publikacja o tyle interesująca, że na gruncie francuskiej filozofii religii, zdominowanej przez nurt fenomenologiczno-heremeneutyczny, publikacje nawiązujące do tradycji analitycznej nie są częstym zjawiskiem. R. Pouivet analizując przekonania religijne stawia dwie zasadnicze hipotezy, które poddaje weryfikacji: po pierwsze wiara jest uprawomocniona racjonalnie, tzn. osoba posiadająca takie poglądy nie powinna być oskarżana o irracjonalizm, po drugie tezy antyrealizmu teologicznego (chrześcijańskie tezy nie opisują żadnych realnych wydarzeń) są fałszywe. Wiara, jak twierdzi autor Épistémologie des croyances religieuses, nie domaga się zanegowania struktur poznawczych, one są obecne w kacie wiary. Nie jest bowiem czymś irracjonalnym przyjęcia twierdzenia za prawdziwe na podstawie innej niż naoczność czy rozumowanie konkuzywne. Analiza konkretnego Objawienia czy przyjęcie wiary na podstawie krytycznej analizy świadectwa innych jest jak najbardziej prawomocne i nie podważa epistemologicznych zasad.  Krytykując antyrealizm teologiczny Pouivet omawia dwie jego zasadnicze formy: sprowadzenia wiary albo do praktyki życiowej albo do estetycznych przeżyć wewnętrznych. W obu wypadkach język religijny nie opisuje rzeczywistości transcendentnej, lecz jedynie przeżycia podmiotu. Religijność powinna całkowicie wyzbyć się jakiejkolwiek metafizyki i epistemologii. Francuski filozof broni przekonań religijnych jako odnoszących się do świata pozapodmiotowego, bo ten wymiar jest fundamentalny dla każdego wyznawcy, co najpełniej wyraża zdanie z Listu św. Pawła „A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara” (1Kor 15,17). Przekonania religijne są jego zdaniem całkowicie racjonalne i prawomocne (nawet jeśli nie dysponujemy dowodem na istnienie Boga) i właśnie tego stanowiska broni francuska publikacja Épistémologie des croyances religieuses.


Wprowadzenie do teologii naturalnej

J. Wojtysiak, Wprowadzenie do teologii naturalnej

J. Wojtysiak, Wprowadzenie do teologii naturalnej, Kraków 2013

Fundacja „Dominikańskie Studium Filozofii i Teologii” rozpoczyna nową serię wydawniczą, którą nazwano Libellus, czyli książeczka. Zamiarem pomysłodawców jest wydawanie książek, których celem nie będzie dobre prezentowanie się na półkach (duże, ładnie wydane), lecz takich, które będą poręczne, łatwe do czytanie (choć wymagające też trochę trudu), a przede wszystkim podejmujące ważne zagadnienia z dziedziny filozofii i teologii. Pierwszą z nich jest Wprowadzenie do teolgii naturalnej Jacka Wojtysiaka. Nikomu, kto choć pobieżnie śledzi polskie publikacje filozoficzne, nie trzeba przedstawiać autora, jego prace zarówno z dydaktyki filozofii (podręczniki do szkół), jak i z filozofii klasycznej i filozofii religii (chociażby jedna z ostatnich jego publikacji Spór o istnienie Boga) są  znane i bardzo cenione. Co wyróżnia Wprowadzenie do teologii naturalnej Wojtysiaka w wersji Libellus od innych podręczników z filozofii Boga czy teologii naturlanej? Przede wszystkim umiejętność syntezy i jasnego przedstawienia istoty każdego z omawianych argumentów. Autor pomija wiele niuansów i sporów, które od wieków towarzyszą klasycznym już argumentacjom za istnienie Boga, aby skoncentrować się na jasnej prezentacji materiału historycznego i wskazać na jego epistemologiczną wartość. I czyni to językiem na tyle przejrzystym, że można mieć nadzieją, że czytelnik odłoży Libellus na półkę rzeczywiście dopiera po lekturze całego dzieła. Wojtysiak dokonuje jasnego wyboru argumentacji – przede wszystkim omawia te klasyczne, takie jak argument ontologiczny, kosmologiczny, teleologiczny czy moralny, ale przy omawianiu każdego z nich czerpie  silnie z tradycji współczesnej, zwłaszcza filozofii analitycznej (co jest widoczne szczególnie w każdej nocie bibliograficznej na końcu rozdziałów). Świadomie pomija zarówno argumentacje z doświadczenia religijnego, ponieważ jego zdaniem przedmiotem tego doświadczenia jest Byt charakteryzowany przez religie, a nie przez filozofię, jak też argumentacje pragmatyczne, bo  te z kolei nie wykazują istnienia Boga, lecz ewentualne korzyści z przyjęcia religijnej postawy życiowej.  Na podkreślenie zasługują dwie omówione argumentacje, rzadziej występujące w polskich wprowadzeniach do filozofii Boga, a chodzi o argument epistemologiczny i metodologiczny. Jeden koncentruje się na ludzkim poznaniu, a drugi na czynnościach naukotwórczych. Ostatni rozdział – Dylematy teologii – jest godny polecenia wszystkim katechetom ( i nie tylko), bo z pewnością każdy słyszał już o stwarzaniu przez Boga kamienia, którego Sam nie będzie  w stanie podnieść czy o złu przeczącemu Jego dobroci i wszechmocy Boga. Libellus i w tych kwestiach może okazać się niezwykle pomocny, tym bardziej , że nawet format jego wydanie, a nie tylko treść, sugeruje, że jego miejsce jest w podręcznej kieszeni, a nie na pokrytej kurzem półce.


Chrześcijaństwo jako pokusa

Pokusa chrześcijaństwa (Paris 2009) – tak brzmi, dość prowokacyjnie, tytuł książki L. Ferry i J. Jerphangnona, ale zdaniem autorów oddaje on współczesne podejście części Europy do chrześcijaństwa. Z jednej strony wiara chrześcijańska straciła siłę oddziaływania w sferze życia publicznego, ale z drugiej strony jest nadal silną tradycją, która stoi u korzeni naszej kultury, z tej też właśnie racji nie można więc chrześcijaństwa ani ignorować ani pomijać. Ograniczenie roli religii w życiu publicznym może wręcz prowadzić od swoistej „dekulturyzacji” Europy. Autorzy książki starają się prześledzić wpływ chrześcijaństwa na tradycję grecką, aby z tej perspektywy odnaleźć ewentualną możliwość „nowej pokusy” chrześcijaństwa dla współczesnej Europy. L. Jerphagnon, jako historyk, wskazuje, że sukcesie chrześcijaństwa zadecydował pragmatyzm rzymski (nowa religia zdolna do zjednoczenia imperium), ale także całkowicie odmienna koncepcja religijności, która odwoływała się do indywidualnego świadectwa, posuniętego nawet do męczeństwa.

Według Ferry konfrontacja filozofii greckiej i chrześcijaństwa dotyczyła przede wszystkim płaszczyzny intelektualnej. „Rewolucja chrześcijańska” stała w opozycji do dwóch nurtów obecnych w filozofii greckiej, po pierwsze świat, nawet jeśli zawiera w sobie harmonię, to jednak jest bezosobowy, a po drugie cel życia zawiera się w doczesności, w dobrym życiu, a nie w poszukiwaniu życia wiecznego. Samo życie w harmonii z kosmosem pozwala na przezwyciężenie lęku przed śmiercią. Chrześcijaństwo ze swej strony, zrywa z tą tradycją na trzech zasadniczych polach: teorii, moralności i zbawienia.

Na płaszczyźnie teoretycznej to przede wszystkim spersonalizowanie kosmosu jest dziełem nowej religii, nie jest on już rządzony bezosobowymi zasadami, lecz staje się przeniknięty miłością, czego wyrazem jest chociażby idea Wcielenia. Co więcej takiego świata nie da się już poznać rozumem, wymaga już nie tylko teoretycznego poznania, lecz wiary, czyli aktu zaufania do Stworzyciela. Odebrana też zostaje pewna rola samej filozofii, przestaje być tez sposobem życia, bo to przejmuje chrześcijaństwo, lecz jej rola sprowadza się jedynie do analizy pojęć. Filozofia przestaje być poszukiwaniem mądrości. Z kolei na płaszczyźnie etycznej, rewolucja chrześcijańska, związana jest z przemianą bardzo zhierarchizowanego społeczeństwa grackiego przez implantacje idei równości wszystkich ludzi wobec Boga. Człowiek, i to każdy, jest stworzony na obraz i podobieństwo i nie ma znaczenia z jakiej klasy społecznej pochodzi. Ostatnia zmiana dotyczy płaszczyzny soteriologicznej. Zbawienie dzięki chrześcijaństwu staje się indywidualne i świadome. Zarówno w swojej przyczynie jak i przeznaczeniu – bo to Chrystusa, jako osoba boska, zabawia, a adresatem propozycji zbawienia jest każdy człowiek. Radykalną nowością chrześcijaństwa jest każe idea zmartwychwstania ciał, której podstawą jest bezinteresowna miłość praktykowana w tym życiu.

Analizy autorów z pewnością w pewnych aspektów mogą budzić wiele pytań, jak chociażby wspomniana zmiana pod wpływem chrześcijaństwa paradygmatu filozofii ze sztuki życia w analizę pojąć, szczególnie, że autorzy nie podają szerszych uzasadnień swoich tez. Ale próba ukazania istotnej roli chrześcijaństwa w kształtowaniu tożsamości Europy w coraz bardziej zsekularyzowanych społeczeństwach na pewno zasługuje na uznanie.


Religijność po religii?

Luc Ferry i Marcel Gauchet są znanymi w środowisku francuskim myślicielami podejmującymi tematykę religii. Obaj są zgodni, że nastąpił kres religii instytucjonalnej i żyjemy, przynajmniej w Europie, w społeczeństwach zsekularyzowanych. Ale czy  kres religii monoteistycznej  oznacza kres religijności jako takiej, czy nie ma możliwości innego wymiaru transcendencji niż tylko Bóg osobowy, znany z Objawień, ich odpowiedzi zaczynają się różnić w sposób zasadniczy. Książka Le Religieux après la religion (Paris 2003) jest zapisem ich debaty, w której próbują sprecyzować swoje stanowiska w kwestii nowego wymiaru religijności. Luc Ferry uważa, że tradycyjna religia, która odwołuje się do Objawienia i na jego  podstawie chce tworzyć prawo moralne i budować społeczeństwo jest już w zaniku. Nie ma powrotu do religii, co oczywiście nie oznacza, że nie ma już jednostek o przekonaniach religijnych, oczywiście tacy nadal istnieją, i jest ich niemało, ale to są zindywidualizowane poglądy poszczególnych osób, i nic więcej. Z taką diagnozą zgadza się także M. Gauchet, ale różnice pojawiają się w ich poglądach, co z tego stanu rzeczy wynika. Ferry usiłuje wskazać, że „humanizacja boskości” i „przebóstwienia człowieczeństwa” prowadzi do powolnego odkrywania transcendencji w immanencji. Jak ją można rozumieć? Francuski myśliciel sprowadza ją do konieczności przekraczania laickiej etyki, która w pewnych sytuacjach staje się bezradna, np. gdy chodzi o zagadnienia śmierci, cierpienia, sensu życia. Nie chodzi tutaj o odwołanie do konkretnego Objawienia, lecz do czegoś, co przekracza czysto doczesny wymiar. Transcendencja staję się tylko horyzontem etycznym. M. Gauchet nie akceptuje nawet takiej, bardzo nieokreślonej, transcendencji, bo – jego zdaniem – nadal ma cechy transcendencji religijnej. Ze swej strony proponuje zastąpić go „absolutem ziemskim”.  Jak należy rozumieć to wyrażenie? Przede wszystkim neguje jakąkolwiek formę transcendencji metafizycznej. Można jedynie wskazać na transcendowanie pewnych kategorii względem empirii, transcendencji pewnych norm, wartości wobec ludzkich doświadczeń, ale żadnym wypadku nie przekraczają one porządku ziemskiego. Transcendują jedynie jeden porządek ziemski względem drugiego. Dyskusja obu myślicieli z pewnością jest interesująca i ciekawa, ale mimo wszystko zakłada pewne tezy, które są przyjęte bez żadnego głębszego uzasadnienia, jak chociażby twierdzenie o całkowitej dewaluacji religii monoteistycznych czy odrzucenie z porządku metafizycznego.  Szkoda, że tego wątku francuscy myśliciele pomijają milczeniem, a koncentrują są jedynie na celu dla siebie  najważniejszym: chcą wskazać, że świat bez religii, nie musi być światem nihilistycznym.


Wprowadzenie historyczne do filozofii religii

Na rynku wydawniczym pojawił się nowy podręcznik wprowadzający w zagadnienia filozofii religii: L.T. Zagzebski, Wprowadzenie historyczne do filozofii religii, Kraków 2012.  Ale brew temu, co sugerowałby tytuł, nie jest to tylko historyczny przegląd stanowisk filozoficznych w kwestii Boga i religii. Autorka nie tylko przedstawia  historię filozofii Boga i religii, ale proponuje też własne, oryginalne rozwiązania np. w kwestii natury Boga. Struktura podręcznika ma  bardzo charakterystyczny układ dla analitycznej filozofii religii, która wspólnie omawia zagadnienia filozofii Boga  z problematyką filozofii religii, i z pewnością ta pierwsza jest dominująca (klasyczne argumenty za istnieniem Boga, natura Boga, problem wolności i łaski, zagadanie zła). Ważnym uzupełnieniem każdego rozdziału jest bardzo szczegółowa bibliografia, która polskiemu czytelnikowi pozwoli na jeszcze lepsze poznania analitycznego sposobu uprawiania filozofii religii.


« Previous Entries Next Entries »

Powered by WordPress | Designed by Elegant Themes

Featuring Recent Posts WordPress Widget development by YD